"Miej serce i patrzaj sercem"

niedziela, 2 kwietnia 2023

SŁOWNICZEK - HELLINGERA

 


Porządki miłości - działania i postawy, które zdaniem Hellingera muszą zostać wprowadzone do systemu rodzinnego aby umożliwić optymalny rozwój jego członkom.

Prawo przynależności - podstawowe prawo systemowewg.Hellingera. Żaden członek systemu rodzinnego nie może sostać wykluczony.

Przerwany ruch pierwotnej miłości - wg. Hellingerazablokowanie u dziecka (z przyczyn losowych lub innych) naturalnego i wynikającego z więziwewnętrznego ruchuku rodzicowi. Może objawiać się w postaci izolacji od rodzica, złości, problemów w relacjach, somatycznych bólów i chorób.

Reprezentanci - osoby zastępujące w ustawieniach systemowych (rodzinnych) Hellingera członków rodziny klienta oraz jego samego.

 Ruch duszy (ruchy ducha) - technikaw metodzie Hellingera, w którejreprezentanci pozostaja milczący, dając się prowadzićspontanicznym impulsom, a terapeuta nie interweniuje. Istotą tej technikijest danie wyrazuujawniajacym się nieświadomym siłom., określanym jakozwiązaneze zbiorową "dusza"czy "duchem".

Podwójne przesunięcie w terminologii Hellingera rodzaj przejmowania emocji innej osoby. Emocje, które jakaś osoba żywiła do drugiej, zostają przejęte przez kogoś innego (przesunięcie w podmiocie) i skierowane na nową osobę (przesunięcie w obiekcie).

Sumienie grupowe (rodzinne, klanowe) - instancja dbajaca wg. Hellingera o systemowe prawo do przynaleznościw grupie. System wytwarza nacisk w kierunkuidentyfikacji z wykluczonym ( jest to uwikłanie).

Ustawienie rodzinne (systemowe) - metoda psychoterapeutyczna rozwinięta przez Hellingera w której przy udziale




ustawienie rodzinne (systemowe) – metoda psychoterapeutyczna rozwinięta przez Hellingera, w której przy udziale reprezentantów diagnozowany jest system rodzinny klienta oraz dokonywana korzystna zmiana.
uwikłanie – w teorii Hellingera nieświadoma identyfikacja z którymś z członków systemu rodzinnego.
wiedzące pole – podstawa efektu reprezentacji w ustawieniach rodzinnych Hellingera. Ujawnia się w formie napływu do reprezentantów doznań psychofizycznych, które korespondują z tym, co ma miejsce w systemie rodzinnym klienta.
wykluczenie – podstawowe zdarzenie prowadzące do uwikłań, polegające na zapomnieniu, zanegowani u, demonizowaniu lub nieuszanowaniu członka systemu rodzinnego.
zdania mocy – zdania wypowiadane w ustawieniach hellingerowskich, mające na celu uświadomienie więzi, wprowadzenie porządków miłości i rozwiązanie uwikłania.

sobota, 1 kwietnia 2023

Dwojakie, ciche szczęście.

 


Tekst B. Hellingera pt."Dwojakie szczęście"  . 

Dawno, dawno temu kiedy to Bogowie byli bardzo bliscy ludziom w pewnym miasteczku żyło sobie dwóch śpiewaków o imieniu Orfeusz. Jeden z nich był wielki, wynalazł Kitarę, poprzedniczkę gitary, a gdy uderzał w struny i śpiewał cała przyroda była oczarowana. Dzikie zwierzęta potulnie leżały u jego stóp. Wysokie drzewa chyliły się ku niemu. Ponieważ był tak wielki, zabiegał o najpiękniejszą kobietę. Potem zaczął się jego upadek. Kiedy podnosił pełen kielich, wznosił go za ... , zmarła jego najpiękniejsza Eurydyka.  Za pomocą swojej sztuki znalazł wejście do Świata Podziemnego. Zstąpił do krainy Śmierci, wyruszył w drogę aby uratować Eurydykę. Dotarł do Śmierci. Rozmawiajac ze nią o uwolnieniu ukochanej nie zauważył szyderczego uśmiechu na twarzy Śmierci, która postawiła warunek, że do czasu wyjścia nie ma się odwrócić do ukochanej kobiety. Pewny siebie zgodził się. Wyruszył w drogę powrotną, słysząc za sobą kroki swojej  ukochanej. Mineli ciało Cebera, przeprawili się przez rzekę zapomnienia i gdy zaczeli wspinać się ku górze do światła wtedy Orfeusz usłyszał krzyk swojej ukochanej - Eurydyka podkneła się - przestraszony odwrócił się i zobaczył cienie zabierajace Eurydykę. Nieprzytomny z bólu, zaśpiewał pieśń pożegnanią. Życie wsród zmarłych wydawało mu się obce. Gdy odurzone winem kobiety chciały go zabrać na święto młodego wina" wzbraniał się, a one rozszarrpały go żywcem. Takie było jego życie. Taka była jego daremna sztuka.Ale cały Świat go zna!!!


Drugi był tym małym Orfeuszem. Był tylko śpiewakiem ulicznym, występował na małych uroczystościach, grał dla małych przeciętnych ludzi. Śpiewał pieśni o małych radościach i przy tym się cieszył. Wyuczył się drugiego zawodu, aby móc się wyżywić. Ożenił się ze zwyczajną kobietą i miał zwyczajne dzieci. Był zwyczajnie szczęśliwy. Zmarł stary i syty życia. Ale: nikt go nie pamięta opócz mnie.
Berg Hellinger

Piękna była radość na twarzy Berga kiedy opowiadał  te słaowa przed publicznością, piękna była radość na twarzy Berda. 

Niechaj uśmiech  do szczęścia, pojawi się na twej twarzy już dziś.


O ustawieniach B. Hellingera ...

 

Istnieją ustawienia proste, abo skomplikowane, pogmatwane jak moje. Są różne opinie na temat ustawień ... . Czemu nie chcemy poznać prawdy, czemu się boimy?  Wydaje ni się, że wolimy żyć w zakłamaniu, niż poznać prawę o rodzinie, zapominajac, że tylko prawda nas wyzwoli.
Ustawienia rodzin rozgrywają się na Twoich oczach, widzisz, czujesz co było i co jest.
Gdy ustawienia kończą się w chwili kiedy się domykają - wówczas biopole znika. Znika również to co było odrzucone, wyparte, zapomniane, a w wielu przypadkach przemilczane. 
Zaczyna na nowo płyjnąc energia życia - miłość. 

Zaczynają dziać się cuda. 

Znika nienawiść, pojawia się pogodzenie.

Znikają problemy finansowe.

Pojawia się partner. 

Miłość płynie przez nasze komórki, rozjaśniajac spojrzenie na świat.

Rzeka życia płynie.


piątek, 24 marca 2023

Wiodące Pole




Wiodące Pole - co to takiego?

    Angielski przyrodnik Rupert Sherdrake odkrył u zwierząt iż mimo długofalowego rozstania, mimo dużej odległości, pozostaja w kontakcie ze swoimi właścicielami. Procesy informacyjne organizmów zwierzęcych i ludzkich badali od lat 20 rosyjscy naukowcy. Najbardziej znany Alexsander Gurwitach (1874 - 1954), w roku 1932 odkrył biologiczne pole promieniowania. Nazwał je "polem morfogenetycznym", później przejął to pojęc zie Rupert Sheldrake. Łącznie z pożywieniem  z promieniowaniem słonecznym wchłaniamy fotony. Światło - to jest najprościej powiedziane znajduje się w naszych komórkach i my to światło emitujemy. Zostawiamy ślady w przestworzach.
Badania Ruperta i Berta Hellingera mogły zaistnieć dzięki wiedzy o promieniowaniu, wyjaśnia to zjawisko dlaczego informacje docierają do ludzi, zwierzat i roślin, mimo dzielących ich przestrzeni,  pokonując ogromne odległości z prędkościa światła. Informacja mimo przeszkód zostaje przenoszona, dzięki wiodącemu polu.
Wiodące Pole prowadzi do zadziwiających odkryć podczas ustawień rodzin. Reprezentanci odczuwaja ból fizyczny, radość zgodnie z tym, co co przeżywał dany człowiek. Ustawienia rodzin odkrywają wiedzę o danej rodzinie, mimo iż reprezentant tej informacji nie posiadał. Hellinger mówi "Miłość to najsilniejsza uzdrawiajaca siła", a Neurobiolog i filozof Humberto Maturana z Santtiago de Chile powiedział, że przyczyną 99% chorób jest brak miłości. Napisał "Fundamentalnym warunkiem istnienia jest zaufanie (...) jeżeli dziecko przychodzi na świat, to żywi zaufanie, że będzie matka i ojciec, którzy będą sie o nie troszczyć. Ale to podstawowe zaufanie, na którym opiera się egzystencja wszystkich żywych istot, zostaje często zawiedzione (...). 
Dziecko które przychodzi na świat stworzone jest do kochania, jeśli jest negowane, niedostrzegane, brakuje jednego rodzica itp., prowadzi to do choroby czyli utraty harmonii organicznej we wnętrzu człowieka i w jego relacji z otoczniem. 

Wysoka ambicja, brak zaufania pragnienie władzy dominacji,
 sprawowania kontroli to przyczyny, które prowadzą do zaniku miłości . 
Odrzucenie dziecka, negacja prowadzi do jego choroby.

poniedziałek, 20 marca 2023

Miłość, która wzrasta






 Czym jest miłość? 

Prawdopodobnie istnieje wtedy, kiedy nie na w nas strachu, lęku, zazrości pychy, llub nie wiemy jeszcze, ze te emocje nosimy w sobie. Gdy ktoś umie przyznać się do winy, przeprosić zostaje wówczas  uruchomiona wspaniała energia, która daje nam dużo korzyści na wszystkich płaszczyznach życia. Dlatego też pojednanie dwóch osób bywa odbierane przez nie jako swoiste katharsis. Wszystko wówczas  nabiera mocy. Wchodzimy w nowy rozdział życia, Lecz to nie zawsze zależy od nas. Znamy  przypadki, w których wyciągnięta do zgody ręka została odrzucona, bo ta druga osoba nie dojrzała jeszcze do pojednania. Zapewne jest jeszcze w epoce kamienia łupanego. Chciała czegoś, nie dostała
i odtąd będzie karmić się nienawiścią, bo nic innego nie potrafi. 

Czym jest skrucha i współczucie?

Współczuciem natomiast możemy obdarzyć każdego, także takie prymitywne monstrum, które nie umie i nie chce się pojednać. Bo to dla tej istoty bardzo trudna lekcja i nie ma jej czego zazdrościć. To jak bycie robalem zakopanym w ciemnym dole, bez dostępu do Światła jakie płynie z miłości bezwarunkowej. Ponieważ używam tu bardzo dosadnych określeń, spieszę zapewnić, że nie wynikają one z pogardy, lecz ze świadomości i dotyczą tylko tych, którzy proszeni o wybaczenie, nie chcą go udzielić. Jest to równoznaczne z wyrzeczeniem się Miłości, Dobra i Światła. Wybaczenie bowiem jest stanem łaski. Jeśli proszeni o odpuszczenie, udzielamy go, nie oznacza to, że stajemy się przyjaciółmi, że akceptujemy zło, że zobowiązujemy się do czegokolwiek. Odpuszczenie win drugiej osobie jest wejściem w stan łaski. Tylko ciemność tego odmawia. A jeśli człowiek wypełniony jest taką ciemnością, to najbardziej ze wszystkich istot zasługuje na współczucie. 

Miłość otwiera wszystkie bramy. Kierujmy się sercem.

Kochani,  kocham ustawienia, ponieważ  każde ustawienie zakończone jest momentem pojednania - ten moment łaski, jest światełkiem w tunelu, po prostu zaczynamy inaczej funkcjonować. Nasze pole serca - miłości rośnie.


niedziela, 19 marca 2023

Przerwany nurt pierwotnej miłości

 
Przerwany nurt pierwotnej miłości .
... jaki to jest ważne, a nikt tego nie rozumie. Stanem natyralnym dziecka jest otwarcie się na matkę lub ojca, wtedy właśnie  powstaje więź emocjonalna , budzi sie zaufanie, miłośćI. Jednakz wielu powodów fizycznej nieobecności matki, dziecko zamyka sie nanią wewnętrznie.  Istnieja różne przyczyny t/j hospitalizacja rodzica lub dziecka, choroba  po urodzeniu, śmierć rodzica, bądź depresja. 




czwartek, 19 lutego 2015

Zagubieni w nieszczęściu

i miłości mowę znasz,
nie kryj jej w serca głębi
Jak kwiaty słowa ludziom rzuć,

by koić, co ich gnębi.     
                                        Foerster





        Działo się to dwa lata temu, pracowałam wówczas w gabinecie terapii naturalnych - Natura.

Dwa piętra wyżej znajdowały się państwowe gabinety rehabilitacji.  

Któregoś dnia do drzwi zapukał mężczyzna o dwóch kulach, cichutko zapytał czy może wejść. Zaprosiłam, wskazując ręką krzesełko. Opowiadał, spokojnie i cichutko, historię udaru jaki przeszedł oraz o rehabilitacji, której się poddał, dwa piętra wyżej. - Dla mnie życia już nie ma - powiedział kończąc opowieść. Schylił nisko głowę, chcąc ukryć łzy spływające z oczu. Mam tylko jedno marzenie, kocham morze, tak bardzo pragnę aby móc jeszcze raz pobiegać po piasku wśród fal morskich. 

Uśmiechnęłam się delikatnie do starszego człowieka pytając - Czy mogę spełnić Pana marzenie? Zaniepokojony odpowiedział, że nie ma pieniędzy, niska renta ... - nie trzeba, proszę przyjść jutro po zajęciach, będę na Pana czekała. Pana uśmiech będzie dla mnie zapłatą. Nie mogłam postąpić inaczej, czułam, że obowiązkiem moim jest pomóc. Popatrzał na mnie ze zdziwieniem, uśmiechając się - naprawdę, mogę przyjść - powiedział niedowierzając. Oczywiście odpowiedziałam. Wieczorem rozmyślałam jak najlepiej spełnić marzenie tego człowieka, zaczęłam szukać, dotarłam do czasopisma gdzie naukowiec opisywał doświadczenie wzrostu kwasu mlekowego przy zmęczeniu wywołanym sugestią słowną, podczas średniej i głębokiej hipnozy. Proces myślenia, a zwłaszcza wyobraźnia mogą wywołać pewne zmiany w czynnościach narządów. Potencjał elektryczny grup mięśniowych pobudzany przez skoncentrowaną myśl, zmienia się. Uśmiechnęłam się sama do siebie, znalazłam rozwiązanie.
Następnego dnia nieznajomy wszedł do gabinetu. Spokojnie cichym głosem wprowadziłam go w stan czuwania, po czym w stan hipnozy. Zwracając się do mężczyzny   znajdującego się w tym stanie informowałam go, jak swobodnie wstaje i udaje się nad brzeg morza nad którym bywał wielokrotnie zna to miejsce z czasów kiedy był jeszcze zdrowy. Tam swobodnie biega po piasku rozgrzanym promieniami słońca,gdzie leciutkie fale morskie dotykają jego stóp. 


Po otrzymanej sugestii biegał w śród fal morskich, odczuwał wszystko co mówiłam. Jego twarz zmieniała się, rytm oddychania również, uśmiechał się. Po 15 minutach zakończyłam seans, twarz zahipnotyzowanego promieniała szczęściem. Kiedy otworzył oczy, był szczęśliwy - spełniła Pani moje marzenie - usłyszałam. 

Od tego dnia codziennie przez okres 14 dni przychodził do mojego gabinetu. Potem zniknął, nie miałam jego numeru telefonu, lecz czułam spokój. Po dwudziestu dniach od zaczęcia zajęć terapeutycznych otworzyły się drzwi i o jednej kuli wszedł mężczyzna trzymając w ręce różyczkę. Dziękuję powiedział, po prostu dziękuję. Ćwiczę sumiennie stosuję się do Pani zaleceń, wierzę, że tą kulę też odrzucę. Promieniało od niego szczęście i radość.